Ostatnie dni pobytu w Polsce naszych podróżników – matematyków

Co prawda nasi podróżnicy są już bezpiecznie w domu, my zamieszczamy relacje oraz materiał ilustracyjny naszej korespondentki Marianny Brzozowskiej z ostatnich dni młodych matematyków w Polsce.[end]Dzień 3Zakończył się II i ostatni etap konkursu „Z matematyką przez świat”. Nagrodzeni laureaci z Irlandii to: Oliwia Rumuńska ( I miejsce), Maciej Śmiechowski ( II miejsce), Wiktoria Zawacka- Kalinowska ( III miejsce). Jednak nie tylko finaliści zostali docenieni… Wszyscy uczniowie, którzy dostali się do pierwszego etapu konkursu międzynarodowego, co również jest wspaniałym osiągnięciem, otrzymali upominki i książki. Wszystkim gorąco gratulujemy i pękamy z dumy ! Od tej chwili rzucamy książki w kąt i zajmujemy się innego rodzaju rozrywkami, takimi jak kino, MacDonald, no może ewentualnie, gdy stęsknimy się za liczbami… policzmy hamburgery! ;)Dzień 4Tyle zaszczytów chyba nas jeszcze nie spotkało! Z samego rana w Warmińsko – Mazurskim Urzędzie Wojewódzkim przywitało nas dostojne grono w osobach: pani dyrektor Mirosławy Grall- Kaperzyńskiej, zastępcy wojewody pana Sławomira Sadowskiego oraz kuratora oświaty Wojciecha Cybulskiego. Dziękowali nam za chęć nauki języka polskiego, mówili o tym jak ważna jest nasza rola! Pan Wojciech użył ciekawej metafory latawcy unoszących się na niebie do Polonii rozrzuconej po całym świecie. Młody czlowiek może wznieść się jak latawiec w każde miejsce na niebie, być astronautą, lekarzem lub kimkolwiek innym. Sznurek łączący latawiec z ziemią to tożsamość, ta linka pozwoli mu szybować we wszystkie strony świata i nie zgubić się. Odcinając sznurek, odcinamy swoje korzenie, a przecież nie ma przyszłości bez przeszłości.Równie serdecznie przyjęła nas Szkoła nr 2 w Olsztynie! Czuliśmy się jak prawdziwi VIP ;). Przywitali nas uczniowie w galowych mundurkach, przygotowano poczęstunek. Pani dyrektor oprowadziła nas po szkole, zobaczyliśmy jak uczą się polskie dzieci i spędziliśmy z nimi trochę czasu. Wykonaliśmy też piękne prace plastyczne za pomocą nieznanej nam dotąd techniki filcowania. Koniecznie zobaczcie zdjęcia, one najlepiej oddają każdą chwilę tych pełnych wrażeń dni!Dzień 5Ostatni dzień naszej wycieczki, tym razem alarm zadzwonił już o piątej rano….! Czekało na nas Trójmiasto. Po trzech godzinach jazdy autokarem dotarliśmy do Centrum Nauki Experyment w Gdyni, a tam świetne bawili się nie tylko uczniowie ale i ich opiekunowie… 😉 Ważyliśmy się, mierzyliśmy, dowiedzieliśmy się, że zdrowa dieta nie musi być nudna! Przy stanowisku NA TALERZU mogliśmy sprawdzić jakie składniki naszego codziennego jadłospisu warto docenić. Układaliśmy organy w fantomie, a było ich aż 78… Przeżyliśmy symulację trzęsienia ziemi. Dowiedzieliśmy się sporo o falach, wirach i prądach istniejących w hydro-świecie.Odwiedziliśmy pokój z iluzją optyczną i wiele, wiele innych…. Następnym punktem wycieczki było Muzeum Solidarności w Gdańsku, olbrzymia budowla stylizowana na stocznię, w której remontuje się, przebudowuje lub likwiduje statki… zapiera dech w piersiach.Wystawa dedykowana historii Solidarności i ruchom opozycyjnym, które doprowadziły do przemian demokratycznych w całej Europie Środkowo-Wschodniej zajmuje powierzchnię blisko trzech tysięcy metrów kw. pierwszego i drugiego piętra. Audioprzewodniki poprowadziły nas przez historię lat 1980-1989. Duże wrażenie zrobiła ogromna ściana ze złotymi myślami i nowoczesne projekcje elektroniczne. Opuściliśmy muzeum i wtedy wreszcie wyłoniło się słoneczko (pogoda nas nie rozpieszczała), Gdańsk otulony promieniami światła wyglądał niesamowicie. Zjedliśmy obiad na Starówce. Czekało tam na nas kilka nietypowych niespodzianek, przystojny perkusista, który zebrał fortunę od niektórych uczestniczek konkursu matematycznego 😉 oraz protest lekarzy rezydentów. Morze białych kitli całkowicie zasłoniło nam fontannę z Neptunem… Na koniec zrobiliśmy sobie sesję zdjęciową o zachodzie słońca na tle Żurawia i Spichlerza Królewskiego. Właśnie niechętnie wracamy do domu, przy śniadaniu usłyszałam postulaty, by zostać jeszcze tydzień, miesiąc a nawet rok! Trudno było się pożegnać z nowymi przyjaciółmi z Polski, Ukrainy i Litwy…

Inne ciekawe newsy

Karol Koszorz – nasz poeta

Chwalimy się naszym niezwykle utalentowanym uczniem, szkolnym poetą i człowiekiem Renesansu – Karolem Koszorzem! Wywiad z nim ukazał się w Magazyn MIR, a przeprowadziła go Magdalena Marciak, nasza polonistka. Polecamy

Mikołajki

Mikołaj zawitał i do naszej szkoły! I jak to Mikołaj, nie przybył z pustymi rękoma, o nie, lecz z workami pełnymi prezentów dla naszych małych i dużych uczniów. Każdy kto

Lekcja w klasie 7

W ramach trwającej w naszej szkole akcji przeciwdziałania bullyingowi i cyberprzemocy, w klasie 7 odbyła się lekcja, do stworzenia, której inspiracją był fragment książki pani Renaty Ewy Błaszczyk „Inny”, czytanej