Dużo się dzieje ostatnimi czasy w naszej szkole: parady, turnieje, spotkania autorskie, przerwy świąteczne. A w międzyczasie odbyło się też szkolne przedstawienie. By pozostał po nim jakiś ślad, zamieszczamy dość krytyczną, ale i życzliwą recenzję pióra Adama Kosmulskiego z kl.4a. Recenzja Przedstawienia “Czerwony Kapturek” Przedstawienie odbyło się 21 marca 2015 roku o godzinie 12:15 w sali gimnastycznej.[end]
Przygotowała je klasa 4A razem z panią Agnieszką Kaliską i panią Justyną Kosmulską. Przygotowania trwały kilka tygodni. Ale dzięki temu wszystko było dopracowane (prawie wszystko): obsada, scenografia, kostiumy, bilety i plakaty. Przedstawienie było na podstawie wersji Czerwonego Kapturka według Jana Brzechwy. Siedziałem w schowanym miejscu, więc nie widziałem wiele, słyszeć też było trudno, bo nie było próby mikrofonowej. Ale wszyscy znali tekst na pamięć, nie licząc narratorów, którzy i tak czytali duże partie tekstu. Były też piosenki, przeważnie zagłuszane przez muzykę gitarową.
Lecz najlepsze przedewszystkim były Ania w roli Kapturka i Oliwka w roli wiewiórki: dużo nie mówiła, ale z zaangażowaniem rzucała orzechami. Ania występowała już nie po raz pierwszy. I chyba będzie dobrą aktorką. Podsumowując, przedstawienie wzbudziło dużo emocji: negatywnych, ale i pozytywnych. Nie wiem czy chciałbym je obejrzeć jeszcze raz. Adam Kosmulski Klasa 4a

Cóż to był za bal…
Bal karnawałowy naszych przedszkolaków i juniorków był prawdziwym kolorowym zawrotem głowy Sala wypełniła się radością, śmiechem i kolorami, a dzieci wraz z naszą kadrą wspaniale się bawili. Na zakończenie tego wyjątkowego

