Oczarowani tańcem w SEN!

Polska Szkoła SEN w Dublinie miała okazję wszystkimi zmysłami doświadczyć magii tańca irlandzkiego. W marcu 2014 gościem specjalnym naszej szkoły była Lauren Smith, która przedstawiła naszym najmłodszym historię i rytuały tego pięknego i tradycjnego tańca. Taniec irlandzki to grupa tradycyjnych tańców pochodzących z Irlandii, które pierwotnie miały charakter rytualny. Można go tańczyć solowo, ale najbardziej efektowne są pokazy wykonywane w grupie.[end]W trakcie tańca tancerz musi być wyprostowany, trzymać dłonie wzdłuż tułowia, być uśmiechniętym oraz mieć odkręcone i skrzyżowane stopy. Najważniejsze jest trzymanie rytmu i precyzyjne wykonywanie każdego kroku.Tradycyjny taniec irlandzki w miękkich butach urzeka swoją lekkością, precyzją i szybkim tempem wykonywanych kroków. Step natomiast tańczy się go w twardszych butach, które mają obcas, z przodu – klocek. Taniec irlandzki stworzyli najprawdopodobniej druidzi, którzy zapewne nie wiedzieli, że ich tańce rytualne, tańczone podczas świętych zgromadzeń, zostaną rozpowszechnione na całym świecie. W XVIII wieku w Irlandii pojawili się pierwsi nauczyciele tańca. Jeździli od wioski do wioski, ucząc chętnych chłopów. Nauczyciele byli rzucającymi się w oczy osobami, noszącymi kolorowe, pstrokate ubrania. Ich uczniowie mieli problem z rozróżnieniem lewej i prawej nogi, więc instruktorzy przywiązywali im do nóg siano i słomę, a potem mówili: „podnieś nogę ze słomą” lub „podnieś nogę z sianem”. Tańce grupowe pozwalały tym mniej uzdolnionym adeptom cieszyć się tańcem tak samo, jak tym zdolniejszym. Wśród nauczycieli tańca istniała zasada dotycząca terenów nauczania. Żaden instruktor nie zabierał terenów drugiego nauczyciela. Jeśli jednak napotkał kogoś, kto chciał nauczać w tych samych dzielnicach, odbywał się pojedynek na tańce. Ten, kto wygrywał, uczył tańca na wybranym terytorium.Akompaniowano na dudach oraz harfie, dwóch najbardziej kojarzonych z Irlandią instrumentach. Tańczono często na przyjęciach, goście ustawiali się w kole i krążyli w rytm muzyki.Kostiumy współczesnych zespołów nawiązują do strojów z przeszłości. Każda akademia tańca posiada swój unikalny wzór stroju, który nie może być powtórzony przez inna szkołę.Dzięki Loren nasze przedszkolaki miały okazję obejrzeć z bliska taki tradycyjny strój oraz same spróbować zatańczyć. Oczywiście naszym genialnym próbom towarzyszyły niesamowite przygody i napady tradycyjnej wesołości. Tego się nie da opisać to trzeba zobaczyć. Gdzie? W naszej galerii oczywiście. Cudowna Loren powróci do nas w trakcie Dnia Otwartego Naszej Szkoły 31 maja 2014 i wtedy zatańczymy wszyscy. Dokładnie cała szkoła. Chcecie to zobaczyć? Nic prostszego. Wystarczy nas wtedy odwiedzić i tańczyć, tańczyć, tańczyć….Elżbieta Dobrzyńska

Inne ciekawe newsy

Karol Koszorz – nasz poeta

Chwalimy się naszym niezwykle utalentowanym uczniem, szkolnym poetą i człowiekiem Renesansu – Karolem Koszorzem! Wywiad z nim ukazał się w Magazyn MIR, a przeprowadziła go Magdalena Marciak, nasza polonistka. Polecamy

Mikołajki

Mikołaj zawitał i do naszej szkoły! I jak to Mikołaj, nie przybył z pustymi rękoma, o nie, lecz z workami pełnymi prezentów dla naszych małych i dużych uczniów. Każdy kto

Lekcja w klasie 7

W ramach trwającej w naszej szkole akcji przeciwdziałania bullyingowi i cyberprzemocy, w klasie 7 odbyła się lekcja, do stworzenia, której inspiracją był fragment książki pani Renaty Ewy Błaszczyk „Inny”, czytanej